niedziela, 16 grudnia 2012

Big Bang (2/?)


Zwłoka?? Wiem baaaardzo długa, ale nie pamiętałam hasła do bloga xDDD przepraszam ^w^
^^~~^^~~^^~~^^~~


-Kochanie wstawaj bo się spóźnisz do szkoły.
-Już wstaje.
Wstałam i poszłam do łazienki aby się trochę ogarnąć, wróciłam do pokoju i ubrałam się w mundurek. Bałam się pierwszego dnia w nowej szkole. Właśnie się przeprowadziłam z mamą do Seulu w Korei Południowej. Idę do szkoły muzycznej, ponieważ moja mama twierdzi, że mam świetny głos. Nie za bardzo się z nią zgadzam ale kocham śpiewać, to moja pasja.
-Dobrze, że już się ubrałaś, schodź na śniadanie.
10 minut później.
-Mamo boje się, czemu musiałyśmy przeprowadzać się aż tu. Nie wystarczyłoby przeprowadzić się do innego miasta?
-Dobrze wiesz skarbie, że twój ojciec i tak by nas odszukał, a tutaj nie ma szans. Po 1. Nie zna języka, po 2. Nie sadzi, że mogłybyśmy się przeprowadzić, aż tutaj.
-A po 3?
-Kto powiedział, że zawsze musi być po 3? Zbieraj się już bo się spóźnisz, a tego chyba byś nie chciała z nowej szkole. A i nie narozrabiaj za bardzo. I pamiętaj, że w tych szkołach używa się kar cielesnych co oznacza, że będziesz musiała być przygotowana do każdej lekcji.
-Wiem mamo. Dobra idę bo jeszcze coś powiesz.
-Pa słoneczko.
Czarna brama a nad nią napis „NIE UCZYSZ SIĘ DLA KOGOŚ LECZ DLA ŻYCIA” . No pięknie, czyli wychodzi na to, że to jest jakiś zakład karny, w którym tylko przy okazji się uczysz.
-Uważaj jak chodzisz łamago.
Jakaś tleniona blondynka uderzyła mnie z barka i poszła dalej.
-To jest Lee Hi. – powiedziała jakaś szczupła dziewczyna o włosach koloru hebanu i wyglądzie chochlika. –  Jestem Sooyong. – powiedziała podając mi rękę.
-Jestem Lidka.
-Nie jesteś stąd, prawda?
-Nie, jestem Polką.
-A Europa. Zawsze chciałam tam pojechać, ale moi rodzice się nie zgadzają. Uprzedzając twoje pytanie, nie mam pojęcia dlaczego. Jak na kogoś z europy świetnie mówisz po Koreańsku.
-Dziękuje, umiem też po: angielsku, francusku, niemiecku, włosku, hiszpańsku i rosyjsku.
-A ja ledwie po angielsku. Jak chcesz to mogę cie oprowadzić po szkole.
-Chętnie przynajmniej teraz będę kogoś znała.
Zaczęłam tak więc zwiedzać szkołę z przewodnikiem. Szłyśmy po tych wszystkich korytarzach a Sooyong opowiadała mi historie szkoły.
-Tutaj chodzą wszyscy, którzy chcą być piosenkarzami. Tą szkołę skończyło:Big Bang, Super Junior, SHINee i jeszcze kilka innych osób. A teraz są sławami. Też chciałabym być taka jak oni.
-Przecież możesz.
-Wiem, ale jestem leniwa.
Rozległ się dzwonek.
-Gdzie masz pierwsza lekcje?
-W 295.
-To tak samo jak ja. Musimy się spieszyć, nie chce dostać znowu.
Weszłyśmy na lekcje chwile zaraz po tym jak drzwi się zamknęły.
-Sooyong i nowa koleżanka pod tablice .- wrzasnął nauczyciel.
-Wiedziałam, ze tak będzie. Teraz dostaniemy. – szepnęła do mnie przestraszona dziewczyna. Po jej słowach dostała parę razy wskaźnikiem po udach i poszła na swoje miejsce ze łzami w oczach.
-A teraz nowa koleżanka. Powinnaś wiedzieć, ze do mnie na lekcje się nie spóźnia. Może w Polsce robiłaś w szkole co ci się podoba, ale tutaj jest dyscyplina i porządek. A teraz się odwróć do tablicy.
-Nie.
-Coś ty powiedziała?! Natychmiast się odwróć.
-Nie, i ostrzegam, ze jeśli mnie pan dotknie to panu oddam.
Po tych słowach dostałam od nauczyciela z liścia w twarz.
-Ostrzegałam.- i oddałam nauczycielowi z pięści w nos, a on złapał się na złamany nos.
-NATYCHMIAST DO DYREKTORA!!!!!!!!
Wzięłam swoje rzeczy i wyszłam do gabinetu, który wskazała mi bardzo miła pani sprzątająca, która ze współczuciem patrzyła się na mój czerwony policzek.
-Proszę.-Otworzyłam drzwi i weszłam do gabinetu, w którym siedział tęgi mężczyzna.- Co cię do mnie sprowadza?
-Nauczyciel mnie uderzył a ja mu oddałam.
-Jak to? Przecież nauczycieli nie wolno bić.
-Ale ja się wychowałam w innej kulturze więc oddałam mu.
-Nie miałaś prawa.
-Wiem. Przepraszam.
-Wiesz o tym, że jeszcze dwa razy do mnie przyjdziesz za jakieś przewinienie i za trzecim wylatujesz stad?
-Tak wiem.
-Usiądź napisze ci karteczkę która twoja mama musi na jutro podpisać, a dzisiaj możesz wracać do domu. Nie chce abyś już dzisiaj wyleciała za bójki z nauczycielami. Zawsze pokładam nadzieje w nowych uczniach, a ty jesteś jeszcze obcokrajowcem wiec już w ogóle mam nadzieje, że będziesz kimś.- mówiąc to pisał kartkę dla mamy. – Proszę.
Wzięłam kartkę od dyrektora i wyszłam ze szkoły. Na zewnątrz zaczęło świecić słonce więc postanowiłam się przejść do parku, który był nie daleko szkoły. Usiadłam na ławce, wyjęłam iPoda i zaczęłam słuchać muzyki. W parku bawiło się lub spacerowało dużo ludzi. Moją uwagę przykuło pięciu chłopaków z dwoma psami, z tego co widziałam rasy Sharpey i Boston Boxer. Przyglądałam im się. W pewnym momencie jeden z nich się odwrócił i spojrzał na mnie, a ja jak to tchórz odwróciłam szybko głowę w innym kierunku a chwile później usłyszałam głośne śmiechy.
„No pięknie, wyszłam na idiotkę  – pomyślałam, więc postanowiłam wyjąć książkę aby już nie patrzeć się na nich tak bez sensu. Akurat w iPodzie zaczęła lecieć piosenka Ailee- Heaven, która zaczęłam sobie po cichu śpiewać. Kiedy piosenka się skończyła usłyszałam czyjś głos.

^^~~^^~~^^~~^^~~
Mimo, ze pisałam to kilka lat temu to powprowadzałam kilka zmian tak jak, Ailee, która dopiero teraz miała debiut (chodzi o rok) ;ppp 

czwartek, 9 sierpnia 2012

Big Bang (1/?)


PROLOG
Wdech, wydech.
Wdech, wydech.
Wdech, wydech.
Jeszcze 5 minut i spełni się moje największe marzenie. Zawsze marzyłam o byciu piosenkarką, teraz to się spełni dzięki tej jednej decyzji. Nie zastanawiałam się wtedy nad odpowiedzią, nie pytałam nikogo o zdanie, ani co się stanie jak się nie uda. A jednak wszystko poszło po mojej myśli. Teraz tworzymy jedną wielką szczęśliwa rodzinkę. Oczywiście, że mamy czasami małe potyczki i sprzeczki, ale mimo wszystko i tak się wspieramy. Mimo różnicy wieku kiedy jesteśmy wszyscy razem zachowujemy się jak dzieci.
-Za 1 minutę wychodzicie. Wszyscy na miejsca. Chłopaki śpiewacie jedną piosenkę, przedstawiacie nową członkinie grupy i śpiewacie razem. Koncert się kończy a wszyscy zapamiętują go na zawsze! – menager prawie nie posikał się ze szczęścia.
Idę na swoje miejsce i czekam. Chłopaki śpiewają swoja piosenkę. Muzyka cichnie, krzyki są głośniejsze i głośniejsze. Czekam. Kwon podchodzi do mnie i podaje mi rękę. Idziemy na scenę.
-Ja nie dam rady, strasznie się boję. Zawale coś.
-Nie bój się, ćwiczyliśmy to setki razy, jesteśmy tam po to aby ci pomóc. Przecież wiesz, że możesz na nas liczyć.
-Wiem, dziękuje. – powiedziałam i cmoknęłam chłopaka w policzek. – No to chodźmy.
-Zuch dziewczyna.
Ręka w rękę zbliżaliśmy się do sceny. Coraz głośniejsze bicie mojego serca zagłuszało krzyki fanów Big Bang.


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nie wiem, co napisać o tej części...
Pisałam to parę lat temu...
HELP ME!!!

wtorek, 31 lipca 2012

blokada ;(

Bardzo was przepraszam, ale już dłuższy czas mam blokadę twórczą.
Dlatego mam do was pytanie.
Poczekacie aż napisze naprawdę coś dobrego czy mam zacząć wstawiać f-f, które zaczęłam pisać jakieś 4-5 lat temu???
Dacię odpowiedź w komentarzach ^^.
Z góry dzięki ^^.

sobota, 14 lipca 2012

pomoc i miłość...

"Wiem, że to nie jest żaden fick, ale siedziałam na jakiejś stronie, nawet nie pamiętam, i znalazłam takie coś."


Mała dziewczynka wróciła do domu od sąsiadki, której ośmioletnia córeczka niedawno tragicznie zmarła.

- Po co tam chodziłaś? - spytał ojciec.

- Żeby pocieszyć tę biedną panią.

- Jesteś przecież taka malutka, w jaki sposób mogłaś ją pocieszyć?

- Usiadłam jej na kolanach i płakałam razem z nią.

BRUNO FERRERO


Jeśli obok ciebie jest ktoś cierpiący, płacz razem z nim.

Jeżeli jest ktoś szczęśliwy, śmiej się wraz z nim.

Miłość patrzy i widzi, nasłuchuje i słyszy.

Kochać to uczestniczyć - całkowicie - całym swym jestestwem.

Kto kocha, ten odkrywa w sobie nieskończone pokłady pocieszenia i chęci współuczestniczenia w dobrych i złych przeżyciach.

Wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem:

możemy latać tylko wtedy, gdy obejmiemy drugiego człowieka.

Mały wstęp ^^

안녕!!
Jestem Mariko, założyłam bloga gdyż ... właściwie to nie wiem ^^.
He he, no mówi się trudno, może dlatego że postanowiłam się podzielić moja twórczością.
Bardziej jestem fanką k-popu niż j-rocka, dlatego paringi będą raczej k-popowe ale o j-rocku nie zapomnę ^^ fikcyjne również się pojawia.
Co do "postów" to nie wiem kiedy będę wrzucać... wena to w tej chwili jedyne czego potrzebuję bo czas zawszę się znajdzie xDD
Jeśli macie jakie kol wiek pomysły, uwagi czy też pytania, po prostu piszcie, odpowiem na wszystko ^^.
Mam nadzieję, ze wam się spodoba, nie obrazę się za komenty pozytywne jak i negatywne, to wiadomo ^^.
No to miłego czytania!


"tak tak, jestem uzależniona od emotikonki : ^^ "